Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Straszliwy_Zolwburger

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Straszliwy_Zolwburger

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Sam Quest, Mikasa, Roksolana Delakur, Shanti Black, Krnabrny, Co...
>> Czytaj Więcej

I ty możesz zostać c...

Kategoria: Świat magii
Autor: Quatromondis

Przygody Harry'ego Pottera przeczytane kilkunastokrotnie, filmy obejrzane, a gry przegrane. Mam t...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Byle wydostać s...

Tytuł: Byle wydostać się z lasu
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Nie ma wątpliwości, że Villemo znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, czy uda jej się uci...
>> Czytaj Więcej

W mroku

Tytuł: W mroku
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownika_LadyChaos_

Gdy śpisz...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Strach, śmierć ...

Tytuł: Strach, śmierć i Tengel Zły
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

W tej części jest więcej elementów, które nawiązują do poprzednich rozdziałów, więc jeśli ktoś ic...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 3. Zdj...

Tytuł: Rozdział 3. Zdjęcie
Seria: Nowszy, wspanialszy świat
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Trzecia historia
>> Czytaj Więcej

[NZ]Vita Floris Prolog

Tytuł: Vita Floris Prolog
Seria: Vita Floris
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaClaraOswinOswald

Lily Potter dawno nie czuła się taka... Żywa.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Komnata, ołtarz...

Tytuł: Komnata, ołtarz i mroczny znak
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Ten rozdział nie będzie obfity w akcję, jednak wiele rzeczy się w nim wyjaśni.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 2 (cz....

Tytuł: Rozdział 2 (cz. 2). Hogsmeade w świetle księżyca
Seria: Nowszy, wspanialszy świat
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Rozdział podzielony na dwie części ze względu na długość
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
47,972 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 289
Było: 24.11.2021 17:55:12
Napisanych artykułów: 1,092
Dodanych newsów: 10,485
Zdjęć w galerii: 21,472
Tematów na forum: 3,898
Postów na forum: 319,559
Komentarzy do materiałów: 222,233
Rozdanych pochwał: 3,313
Wlepionych ostrzeżeń: 4,166
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 651
uczniów: 4060
Hufflepuff
Punktów: 577
uczniów: 3811
Ravenclaw
Punktów: 175
uczniów: 4462
Slytherin
Punktów: 310
uczniów: 4094

Ankieta
Jak spędzisz jesienne miesiące?

Brzydka pogoda to nie wymówka, więc zakładam ciepłe skarpety i ruszam na boisko!
4% [2 głosy]

Ciepły kocyk, książka i kakao już na mnie czekają w pokoju wspólnym...
42% [24 głosy]

Nauka, nauka, nauka! Nie mogę zrobić sobie zaległości już na początku.
16% [9 głosów]

Jesienne spacery po błoniach, w towarzystwie znajomych to jest to co lubię!
18% [10 głosów]

W kuchni z piwem kremowym, jesień to najlepszy czas na granie w butelkę.
14% [8 głosów]

Do imprezy sylwestrowej mało czasu, muszę znaleźć partnera/kę na ten wieczór!
2% [1 głos]

Jak każdy inny miesiąc, unikając nauki i zapewniając rozrywkę Panu Filchowi!
5% [3 głosy]

Ogółem głosów: 57
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 29.09.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorMorpheus Killian Blake ostatnio widziano 20.11.2021 o godzinie 01:30 w Londyn
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 19.11.2021 o godzinie 23:19 w Londyn
GryffindorMorpheus Killian Blake ostatnio widziano 18.11.2021 o godzinie 22:05 w Londyn
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 18.11.2021 o godzinie 16:32 w Londyn
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 26.10.2021 o godzinie 14:42 w Kuchnia
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 22.10.2021 o godzinie 20:26 w Kuchnia
Prorok Niecodzienny - wydanie dwudzieste dziewiąte










Redaktorzy:
Zireael
Aneta02
Anastazja Schubert
Lilyatte
Klaudia Lind
Syriusz32

Korektor:
Louise60

Oprawa graficzna:
Klaudia Lind



SPIS TREŚCI


1. Od Redaktora Naczelnego

2. Archiwalni

3. Pod Lupą

4. Sentymentalne brednie

5. Wywiad z Roksolaną Delakur

6. Szeptanki z SB

7. Kącik kulinarny

8. Konkursy

9. Pozdrowienia i ogłoszenia

10. Podsumowanie konkursów z poprzedniego numeru






~Syriusz32







Koty, duchy, chrapaki i hiszpańska inkwizycja, czyli zwariowani archiwalni

W świecie Harry'ego Pottera, podobnie jak na naszym nieźle trzepniętym HPnecie, nie brakowało pozytywnych świrów. Zazwyczaj w pierwszej kolejności wybieramy przede wszystkim Lunę (musicie przyznać: dziewczyna miała niesamowitą frajdę z przebywania w swoim własnym świecie, chociaż powiedzenie, że była lekko pokręcona, to spore niedopowiedzenie, ale z drugiej strony widzieliście kiedyś nasze sb za złotych czasów?) jednak nie zapominajmy o mistrzach drugiego, a nawet czasem trzeciego i setnego planu. Dlatego też tym razem nie jeden, a trzy artykuły! A zatem gotowi? Oto nasi bohaterowie:

Arabella Doreen Figg

Pierwszy wybór może nie wydawać się zbyt oczywisty, ale spójrzmy na to dokładniej. Zwariowana staruszka ze stadkiem kotów już brzmi lepiej, prawda? I wcale nie zostało to wybrane ze względu na kicie ani wizję swojej własnej przyszłości. Wcale. Spójrzmy jednak na artykuł. Napisany został przez Seferyna Collotye w 2012 roku. Nie znajdziemy w nich żadnych zdjęć, sam tekst jest nieco chaotyczny, jednak zawiera sporo faktów i nawet kilka ciekawostek. Da się jednak go przeczytać. Zatem jeśli jesteście ciekawi imion kotów (polecam zajrzeć choćby dla tego, stawiam galeona, że ich wszystkich nie wymienicie z pamięci!) to zachęcam do zajrzenia.

Irytek

Kto powiedział, że duchy nie mogą być zakręcone? Na pewno nie ja! Zatem kolejnym bohaterem artykułu zostaje nasz niebywale uroczy przyjaciel. Sam artykuł napisany został przez Shanti Black w 2015 roku. Musicie przyznać: pozytywnie zakręcony autor i pozytywnie zakręcona postać to cudowne połączenie. Wracajmy jednak do tematu głównego, zanim Siła Wyższa Proroka zauważy, że robi się zbyt pogadankowo i niechcący przyzna Gryfonom tysiąc punktów: tekst jest napisany zgrabnie, zawiera fakty z kilku źródeł, kilka ciekawostek i jest przejrzysty. Mamy nawet jeden obrazek! To jednak nie wszystko: znajdziemy w nim to co kochamy najbardziej: kolorki! Oczywiście nie zabrakło kilku słów Rowling o tym duszku. Artykuł nie zawiera błędów (a przynajmniej ja nie znalazłam większych). Jeśli choć trochę was zainteresowałam, wpadnijcie i pamiętajcie zostawić po sobie (suba i dzwoneczek) komentarz. Swoją drogą: może jesteście chętni na stworzenie rymowanki wzorem Iryta? Stawiam piwo kremowe!

Ksenofilius Lovegood

Nie przedłużając: oto i trzeci bohater artykułu. Nie spodziewaliście się tutaj (hiszpańskiej inkwizycji) ojca Luny, prawda? A jednak jest! W tekście Krnabrnego z 2014 roku znajdziemy dwa zdjęcia Ksenia (no dobra, jedno wygasło, ale dwa brzmią lepiej). Tekst został poprawiony, jednak można znaleźć kilka błędów. Niemniej jednak wszystkie ważne fakty o Lovegoodzie zostały zawarte, nawet wkradło się kilka ciekawostek, a to już coś. Jedynym minusem jest różowy kolorek, dziwnie kojarzy się z (różową ropuchą) wielce szanowaną profesor Dolores Umbridge (bo do czegoś trzeba się przyczepić, tak jak tradycja ślizgońska nakazuje!) Czy warto przeczytać akurat ten artykuł? Oczywiście. Choćby dla znalezienia kilku magicznych stworzeń, o których nie wiedzą nawet osoby, które zajmowały się nimi przez całe życie. No i musicie mi powiedzieć: jak myślicie, kto oprócz Luny i jej taty mógł widzieć chrapaki? Jakaś teoria, ktoś coś?

I w ten oto sposób dotarliśmy do końca. Co prawda można by tu dorzucić jeszcze Tonks, bliźniaków czy nawet Huncwotów, ale wszyscy wiemy, że tych wariatów znamy aż za dobrze. Dlatego też ich sobie darujemy (i wcale nie dlatego, że Pan Prorok Niecodzienny patrzy na mnie wzrokiem bazyliszka za udawanie, że coś robię i zaczynam się bać ... --- ... ). Cóż mogę powiedzieć? Kawa albo herbata w dłoń i lecimy dalej!

I pamiętajcie o nawadnianiu!

~ Lilyatte






Lata mijają, powstają kolejne niesamowite dzieła, pozytywnie zakręcone rozdziały i kolejne części wyczekiwanych przez czytelników serii. W ciągu tego czasu jednak jedna rzecz pozostaje niezmienna. Bo któż mógłby być bardziej pozytywnie zakręcony od samych użytkowników naszego HPneta? No właśnie, nikt! Dlatego też na samym początku przyjrzymy się bliżej jednej z doskonałych artystek naszej strony - Klaudii Lind.

Ostatnio mieliśmy okazję zapoznać się z jej twórczością w siedemnastym wydaniu Proroka Niecodziennego (na brodę Merlina, to było trzy lata temu, jak ten czas leci!) i już wtedy jej fan fiction "Dziki pyłek" (KLIK) było powszechnie znane oraz czytane z niemałym zaciekawieniem. Autorka nawet po trzech latach nie zrezygnowała ze swojej serii i wciąż wytrwale pcha ją naprzód. Jest to godne podziwu, ja osobiście już dawno zaszyłabym się w kącie z kremowym piwem i wymyśliła dziesięć innych serii, które mogłabym zacząć.

Mimo, że Klaudia bardziej znana jest ze swojego talentu plastycznego, co możecie podziwiać także w tym numerze, to jednak jako pisarka również trzyma odpowiednio wysoki poziom. Biorąc pod uwagę jej już spory staż na stronie, myślę, że możemy się spodziewać kolejnych rozdziałów i dzieł pióra tej autorki. Ja, jako ukryta fanka, już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału legendarnej serii. Tylko nic jej nie mówcie, to tajemnica!

Skoro już mowa o pozytywnie zakręconych użytkownikach naszej strony, to może warto przyjrzeć się także powstałym z myślą o nich miniaturkach bądź też dłuższych seriach. Z tego miejsca chciałam Was zabrać na krótką wycieczkę w odległe zakamarki HPnetu. Starszym użytkownikom trochę odświeżymy pamięć, a nowym z kolei pokażemy cudowne perełki, które pod wpływem czasu ukryły się gdzieś w odległych zakamarkach fan ficków.

Na pierwszy ogień poleci jedna z bardziej znanych autorek ficków na stronce, która znana jest bardziej z mrocznych i tajemniczych dzieł. Chodzi tutaj o dawną członkinię HPnetowej redakcji, o Christinę. Kolejne części jej serii "Krwawy zmierzch" zawsze trzymały w napięciu i były źródłem wielu emocji czy dreszczy. Jednak o tym wspaniałym fan ficku porozmawiamy może innym razem, dzisiaj chciałam się skupić na jednej z jej miniaturek, gdzie bohaterami są członkowie administracji! No... Przynajmniej tej administracji prehistorycznych czasów. Miniaturka jest utrzymana w pogodnym nastroju i z pewnością wywołuje uśmiech na twarzach. Perypetie użytkowników są bowiem czymś, co czyta nam się najprzyjemniej! Możemy zobaczyć znanych z komentarzy czy wiadomości na SB członków strony w zupełnie losowych sytuacjach, wymyślonych przez kreatywnych pisarzy. Miniaturka "Admińskie roszady" (KLIK) jest tego doskonałym przykładem.

W podobnym okresie tworzyła także inna pisarka, która za cel postawiła sobie przybliżyć nam historię piątego domu HPnetu - Hungrydoru! Mówię oczywiście o Nedelle, użytkowniczce znanej z psotnego charakteru i zamiłowania do jedzenia! W swojej serii autorka przedstawia użytkowników strony jako właśnie członków wspaniałego królestwa Hungrydoru, przybliża ich historię i przyprawia czytelnika o doskonały nastrój! W końcu ciężko się nie zaśmiać, czytając kolejne rozdziały "Księgi Hungronów" (KLIK). Dla nowych użytkowników wiele postaci może być nieznanych, w końcu historia Hungronów sięga już przeszło pięciu lat, jednak mimo tego warto jest choć na chwilę zanurzyć się w tej przezabawnej historii.

Na koniec chciałam zabrać Was w jeszcze jedno miejsce. Znów przeniesiemy się w czasie, chociaż nie tak daleko, żeby stojąc po łydki w śniegu, z rozświetlonymi na niebie gwiazdami, móc zajrzeć przez okno do domu, w którym rozgrywa się akcja "Magii Świąt" (KLIK) mojego skromnego autorstwa. Miniaturka przybliża perypetie wielu użytkowników naszej strony, czy to starszych, czy młodszych i pokazuje ich wspólnie spędzone święta pod jednym dachem. Cóż, mamy jeszcze wakacje, a mimo że w utworze za oknem wieje chłodem, to jednak nastrój samego opowiadania jest ciepły i pogodny. Jeśli zdziwią Was imiona niektórych bohaterów, to już spieszę z wyjaśnieniami. Były one wybierane w oparciu o karty postaci w HPnetowym Hogwarcie. Kto wie, może pewnego dnia uda wam się spotkać na korytarzu Julię, która wspólnie z Violet i Emilią znów będą myślały o tym, jak rozpocząć w szkole nielegalny handel pierogami z jagodami.

Uff, wyczerpująca ta podróż. Mam jednak nadzieję, że odwiedzicie czasem niektóre z tych fan ficków i pozytywnie wkręcicie się w ich nurt wspólnie z autorem i bohaterami!

~ Zireael







Bo kiedyś to było lepiej


Nie będę oszukiwać żadnego z czytających ten tekst; okazało się, że użytkownicy HPnetu są nieco mniej zakręceni niż wydawało mi się na pierwszy rzut oka. Szalone rozmowy, wpadki życiowe czy sytuacje na samą myśl ściskające żołądek z żenady to nie wszystko, czym strona żyje. W pełni świadoma różnorodności charakterów ludzi tutaj spotykanych, prześlizgnęłam się przez całe forum, aż niepewna, tknięta przeczuciem, najechałam kursorem myszki na wątek o nazwie Kosz. Pewnie niewielu z Was tam zaglądało. Jeśli w pełni świadomi swoich czynów nie szukacie tematów zakładanych przez dwunastolatki chcące się wyżyć na niesprawiedliwym adminie, nie polecam zgłębiać tajników tego miejsca.
Znalazło się tam jednak coś, co przykuło moją uwagę - być może z powodu własnych upodobań, więc zakładać się raczej o to nie będę, ale wydaje mi się, że ludzie lubią czytać historie z dreszczykiem.
Ten rodzaj dreszczyku, jak się niestety okazuje, jest nieco inny, bo dotyka tylko osoby, która opowiada swoją historię... Przenieśmy się więc trzynaście lat wstecz, wprost do zakręconego świata schiz. Na wstępie analizy postów chciałabym zwrócić uwagę na autorkę tematu z góry podważającą jego sens. Okazało się jednak, że ludzie chętnie wypowiadają się w kwestii męczących ich zwyczajów lub irracjonalnych strachów nie pozwalających spokojnie zjeść obiadu czy usnąć w spokojną noc, ale... właśnie. Forumowicze chętnie wypowiedzieli się nie na temat omamów czy nietypowych przyzwyczajeń, lecz nieprzynoszących dumy występków ze swojego życia, a sam wątek z czasem przekształcił się w zbiór absurdalnych historii, przy których czytaniu człowiek nie wierzy w to, co widzi.
Trzynaście lat temu uniwersum Harry'ego Pottera było milej widziane u dzieci i młodych nastolatków - bo w końcu jeszcze nie promowało ideologii LGBT - więc nasza strona cieszyła się napływem świeżej krwi, nie skrzepniętej jeszcze mękami dorosłego życia. Sporo opowiedzianych historii nie wychodzi poza mury szkolnej sali lekcyjnej, chociaż wyrzucony przez okno klasowe papier toaletowy raczej podałby inną definicję pozostania w wewnątrz. Na uwagę natomiast zasługuje impreza plenerowa z okazji Święta Trzeźwości, która naturalnie jest idealnym miejscem na wyjście na piwo ze znajomymi. Bądźcie czujni na takich wydarzeniach, intruzi są wszędzie! Nie mylcie również prezerwatyw z czekoladkami i nie nagrywajcie miłosnego zbliżenia koguta z kurą, bo to jedne z akcji, z których nie da się wyjść z twarzą w wieku tych dwunastu lat.
Chciałabym zwrócić Waszą uwagę na to, jak szczęśliwe były dzieci ze szkoły podstawowej, mogąc wywijać te wszystkie nieśmieszne numery na zielonych szkołach, koloniach i wycieczkach. Jak irytujące musiały być zajęcia, na których nie dało utrzymać się ich w ryzach, ponieważ rozciągały papier toaletowy po całej długości sali i korytarza. Jak emocjonujące musiały być ucieczki przed ochroniarzami ze sklepu lub panami w stanie nieważkości również spod niego za kradzież dwóch złotych.
Jakieś 2 lata temu byłam na "Zielonej szkole". No więc wyciągnęli nas na spacer po lesie. Idziemy tak sobie i nagle kazali nam się zatrzymać. Byliśmy podzieleni na grupy i
naszym zadaniem było wybudować mini wioski. Wszyscy rzucili się w stronę lasu szukać gałęzi itp. Nagle widzę kość w krwi i zaczynam się drzeć.
- Aaaaaaaaaaa, tu jest kość!
Wszyscy się zbiegli. Zaczęliśmy wymyślać, że to morderstwo. I co? Widzimy krew.
Skończyliśmy te wioski i wracamy. Taaa... potem w nocy opowiadałyśmy sobie straszne historie i nie mogłyśmy spać.

Czy do tej historii potrzebny jest komentarz lub, jak to teraz dzieci mają w zwyczaju, nagranie najnowszym modelem najnowocześniejszego smartfona filmu wrzuconego przez dziewięciolatka do sieci? Czy nie wystarczy uśmiech i dobre wspomnienie? Jeśli chcecie powspominać dawne czasy, jesteście młodzi i szaleni lub pragniecie zaczerpnąć inspiracji do intryg oraz sposobów na rozkręcenie nudnych zajęć, bez wahania zajrzyjcie do tego tematu.

~ Aneta02







Pozytywnie zakręcona, w Hogwart wkręcona.


Anastazja Schubert: Roksolana Delakur jest pozytywnie zakręcona, dała się poznać ze swoich wielu wyjątkowych twarzy w Hogwarcie. Na HPnecie mamy na pewno jeden punkt wspólny - wschodnie imię w nicku. Skąd w ogóle pomysł na Roksolanę?

Roksolana Delakur: Zawsze jak byłam mała to lubiłam imię Roksana. Ale wydawało mi się to takie zbyt zwykłe i dlatego Roksolana. A to imię to chyba z wspaniałego stulecia. Daj już następne pytanie, haha. *chwila przerwy* Ej, w ogóle czemu ze mną wywiad?

AS: Temat numeru to pozytywnie zakręceni, a Ty w poprzednim rozdaniu HPnet Awards zostałaś najbardziej zakręconym użytkownikom. Idealna kandydatka do wywiadu!

RD: Ojej, jakie to cute!

AS: Części czytelników Proroka, w tym mnie samej, nie było jeszcze wtedy na stronie, reszta pewnie chętnie sobie przypomni. Za co dostałaś tę nagrodę? Pamiętasz szczególnie jakieś uzasadnienia?

RD: Chyba za to, jaka jestem, ale w sumie to do końca nie wiem. Może dlatego, że w Hogwarcie zawsze tak na wesoło i też no generalnie ja jestem taka pozytywna w rozmowach z ludźmi.

AS: Pod jakimi tożsamościami występujesz w Hogwarcie?

RD: Aktualnie mnie tam nie ma :( Ale przez ostatnie dwa lata miałam Sammy'ego, prefekt naczelny dwukrotny XD A wcześniej była Roksolana Delamar czyli Lora.

AS: Jak to? Kiedy dołączyłam HPneta i pytałam o Hogwart to pierwsze co usłyszałam, to że powinnam dopisać do Ciebie, żeby się lepiej dowiedzieć jak to działa. Legendarna Roksolana zniknęła z Hogwartu?

RD: Coś w tym niestety jest :( Sammy i Lora to były moje dwie ukochane postacie i obie mi już niestety dorosły :( No i wiesz, dotkliwy brak czasu, ale generalnie to kocham nasz Hogwart, można się tak kreatywnie wyżyć i to spoko pomysł na spędzanie wolnego czasuuu.

AS: Twoje hogwarckie wcielenia były podobne do zakręconej Roksolany z rzeczywistości, czy wolałaś zmienić swój charakter? Jednak tworzenie zupełnie nowej tożsamości daje duże pole do popisu.

RD: Lorka była raczej bardziej spokojna, a Sammy był naprawdę bardzo zakręcony, milutki i tak dalej, ale wydaje mi się, że Sammy był jeszcze bardziej ode mnie. Ja też jestem duszą towarzystwa, ale jednak on w tym względzie to był kozaczek.

AS: Z pewnością jesteś duszą towarzystwa, skoro nawet tuż przed wywiadem powiedziałaś, że chciałaś iść na imprezę. Tym bardziej się cieszę, że znalazłaś czas na rozmowę z jakimś człowiekiem z HPneta. Zresztą w Hogwarcie też często są imprezy. Miałaś kiedyś taką incepcję, będąc na imprezie w rzeczywistości pisałaś o jakiejś innej na stronie?

RD: Jejkuu, jakie pytania. Generalnie no to ja na stronie chyba od 5 lat, a mam 18, więc jak pisałam Lorą to raczej wtedy nie imprezowałam. A Sammym dobrze mi się pisze wtedy, kiedy siedzę sobie spokojnie w pokoju i mam dobry mood. Alee kilka razy miałam tak, że zapraszałam ludzi na imprezę w Hogwarcie (bo ktoś musi rozkręcić Hogwarty) i jak już wszyscy napisali, że będą, tylko zacznij, to ja nagle dodawałam telefon od przyjaciół XD No i przyznam, że życie realne jest dla mnie ważniejsze niż w necie.

AS: Dobrze jest wyważyć między rzeczywistością, a Internetem. Czyli, jak rozumiem, Hogwart pojawia się najczęściej wtedy, kiedy też nie masz nic szczególnego do roboty w rzeczywistości? A zdarzyło Ci się zaplanować sobie dzień pod jakieś wydarzenie na stronie?

RD: Nieee, ja lubię spontan. Znaczy czasami się tam umówiłam na jakąś małą akcję czy coś, ale generalnie to niee. Chyba, że dzień śmierciożarcia.

AS: Kiedy i pod jaką postacią zawitasz znowu do Hogwartu?

RD: Jak będzie mi się chciało i jak ją wymyślę :) :) Generalnie teraz chcę wrócić do innych miejsc na stronie. Dawno nie byłam w Proroku, a kiedyś rozrywka była moim konikiem. To samo z fanfickami. Nie mówię, że na pewno, bo u mnie kreatywność niestety idzie w parze z lenistwem.

AS: Mam nadzieję, że już wkrótce będzie nam dane przeczytać jakiś zakręcony fanfick od Ciebie. Masz jakiś ulubiony gatunek?

RD: Jak byłam mała gimbazjalistką to pisałam wierszem, znaczy niektóre nawet są na stronie (polecammm) Ale teraz spróbowałabym czegoś nowego.

AS: Masz już jakiś pomysł?

RD: Nie, ale może kiedyś się uda? Generalnie ja zawsze byłam mistrzynią w pisaniu fanficków duchów, ale dokończyłabym tę moją mini serię o dzienniku Roveny.

AS: W takim razie trzymam kciuki za dokończenie i dużo weny na nowe rzeczy. Oby pozytywnie zakręconej udało się napisać coś, co nas wszystkich pozytywnie zaskoczy ;)

~ Anastazja Schubert






Obiecującym można by powiedzieć, że przeglądanie shoutboxa było długim i przyjemnym czasem spędzonym na czerpaniu radości z nocnych, pełnych emocji rozmów, ale... no właśnie. Może to jakiś szalony, zakręcony duszek co rano wysyła w kosmos napisane przez noc wiadomości, a my wszyscy myślimy, że ta pustka to już rzecz normalna?

Zakręcony, ale na pewno nie pozytywnie, był powrót do codzienności po długim weekendzie. Szczególnie ciężkie dla niektórych studentów było przeżycie poniedziałkowych zajęć lub miłego niezapowiedzianego egzaminu z samego rana. Rozmowę o nauce zawodu zostawmy bez komentarza na rzecz robienia ludzkich stópek po kosmetologii.

Niejeden użytkownik przekonał się, że HPnetowy czat jest kopalnią cennych i zupełnie różnorodnych rad. Przyklejona żywica do spodni? W ciągu piętnastu minut Anastazja dowiedziała się, że może się z nią zaprzyjaźnić, a jeśli nie to, według rady Samicy, czekają na nią nożyczki i piękna dziura w miejscu, gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę. Zaciekawieni co z tego wyszło? Niestety nie dostaliśmy aktualizacji postępów, ale może jeszcze uda nam się usłyszeć o tych odratowanych spodniach!

Czerwiec rozpoczął się plagą komarów oraz insektów oraz, naturalnie, sezonem grillowym. W tym okresie pięć kilo w górę czy w dół to jak lista współprac z HPnetem - zupełnie bez znaczenia. Standardowo w sprawie najlepszych grillowych przysmaków porozumienia brak, ale widocznie przeważa team kurczak oraz team kaszanka i kiełbasa. Warzywka niby też mają swoich fanów, ale jednak mięso to mięso.

Gdy nie ma o czym rozmawiać, mówmy o pogodzie! Nic nie zachęca ludzi do rozmowy tak, jak niesprzyjająca aura za oknem. Wraz z intensywnymi opadami deszczu przyszło lato, a z nim wspólna motywacja do ćwiczeń. Jedzenie i drinki czy masowo napoczynane butelki wina swoją drogą, ale forma sama się nie zrobi. Czat wypełnił się bolącymi w kości na samą myśl wiadomościami o byciu fit i jak się okazało - zakup sportowych legginsów to nie wszystko, trzeba w nich ćwiczyć, pani Naczelna Grabarz HPnetu! Nawet jeśli budowlańcy zaglądają przez każde okno.

Pobudką do rozmowy dla zapalonych, pełnych nadziei i wiary kibiców piłki nożnej (jak i również sceptyków) było rozpoczęcie zaległego Euro. Pierwsza bramka odbiła się wielkim echem i zadowoleniem, bo w końcu należała do Polaków - inna sprawa, że połowa boiska również. Po (trzykrotnym) odśpiewaniu piosenki Polacy, nic się nie stało na temat spadła zasłona milczenia.
Przez ciężkie zagadnienia kobiecych reprezentacji piłki nożnej niszczących boisko przygotowane dla mężczyzn oraz niekończące się rozmowy o szczepionkach przeciw koronawirusowi, HPnet dotrwał w jednym kawałku do sezonu urlopowego. Opisy zagranicznych wojaży oraz wycieczek po malowniczej Polsce zapełniły sb, ale nie tylko piękne widoki są elementem urlopu - należy zadbać także o zdrową i silną wątrobę.
Powracające stare twarze ożywiły nieco także zakurzoną część strony - Hogwart. Pustki świecące na sb prawdopodobnie tak dały się we znaki HPnetowiczom, że nie przeszkadzały im strony synonimów słowa poszło, popełzło, poleciało. Posty kicały jak wielkanocne kurczaki ulki, których nie było. Wspomnienia starych postaci oraz hogwarckich dziejów na nowo ożywiły obumarłe serca fanów hpnetowego Hogwartu, jednak zapewnienia o założeniu kart czy plany akcji wygasły tak szybko jak zapał użytkowników na czerwiec z materiałami, zorganizowany przez administrację.

Co najmniej dwa razy uruchomiony klubik porannego marudzenia oraz kilka wieczornych rozmów do północy (a może to wszystko wina starzejącej się społeczności HPnetu..?) dają nadzieję na jakąś reaktywację. Pamiętajcie, jeśli napiszecie coś poza emotką, istnieje większa szansa na konwersację!

~ Aneta02















Omlet na słodko z marchewką

Omlety na słodko, omlety na słono, z owocami, z warzywami... Każdy jest na swój sposób dobry, o ile nie próbujemy mieszać kompletnie nie pasujących do siebie smaków. Czyżby? Zobaczcie czy zasmakuje Wam połączenie marchewki i brzoskwini!

Składniki na jedną porcję:

Marchew x 1 sztuka
Jajko x 1 sztuka
Masło orzechowe x 1 łyżeczka
Brzoskwinia x 1 sztuka
Mąka pszenna x 35 g (około 2,5 łyżki)
Cynamon
Proszek do pieczenia

Przygotowanie:

W misce wymieszać jajko, mąkę i po szczypcie cynamonu i proszku do pieczenia. Dodać około 50 g wody i dokładnie wymieszać. Dla pewności można zblendować.
Marchew zetrzeć na tarce na małych oczkach.
Dodać marchew do całej masy. Całość usmażyć na małym ogniu.
Podawać z masłem orzechowym i kawałkami brzoskwini.

~ Anastazja Schubert






Psychotest -
które z tych zwariowanych stworzeń powinieneś posiadać?



1. Znajomi proponują Ci wycieczkę w góry. Nie znasz okolicy i nie wiesz, jaka będzie pogoda. Gdzie zamierzasz spać?

A. W hotelu, gdzie nie dopadną mnie ani żadne robaki, ani deszcz.
B. W namiocie, w pobliżu drzew - tak na wszelki wypadek, gdyby w odwiedziny przyszedł niedźwiedź.
C. Pod gołym niebem. Koc w zupełności wystarczy, a poduszką będzie niebo pełne gwiazd.

2. Idziesz szkolnym korytarzem i widzisz, jak dwoje uczniów mierzy ku sobie różdżkami. Jaka jest Twoja reakcja?

A. Wyciągam swoją, nie mogę stać bezradnie!
B. Odwracam się na pięcie i biegnę po nauczyciela.
C. Rzucam w uczniów łajnobombą, która, dawno zapomniana, leży w kieszeni szaty.

3. Zabrakło Ci szamponu do włosów o składzie, który zawiera więcej magicznych substancji niż życzyłby sobie tego dyrektor, a do wizyty w domu jeszcze daleko. Co zrobisz?

A. Będę pożyczać szampon od kolegi, aż w końcu uda mi się zdobyć własny.
B. Przemycę do szkoły sową, w butelce po soku pomarańczowym.
C. Będę myć włosy tylko wodą, w końcu trzeba uczyć się od Mistrza Eliksirów.

4. Dostrzegasz, jak jeden z uczniów zabiera drugiemu coś z torby bez jego wiedzy. Jak reagujesz?

A. Pytam, co robi.
B. Rzucam w niego paskudnym urokiem, może upiorogackiem?
C. Ignoruję sytuację.

5. Bracia Weasley pytają Cię o radę w sprawie wywinięcia kawału. Co im doradzisz?

A. Wysadzenie toalet w powietrze, w końcu żart dotknie wszystkich.
B. Wpuszczenie węży do Pokoju Wspólnego Hufflepuffu.
C. Dolanie eliksiru miłości do herbatki profesor Trelawney.

6. Zapomniałeś odrobić pracę domową, o którą prosi Cię nauczyciel. Jak wymigasz się od kary?

A. Nie wymigam, mogę dostać szlaban.
B. Zrzucam winę na współlokatora.
C. Mówię, że kot mi zjadł pracę.

7. Z powodu złej pogody i strasznych przeciągów w zamku zostają odwołane zajęcia. Jak wykorzystasz wolny czas?

A. Pokręcę się po zamku w nadziei znalezienia tajnych i ciekawych miejsc, w których jeszcze nie byłem.
B. Nad książką przy kominku. Ciepły koc i herbata powinny uchronić przed przeciągami.
C. Nie pozwolę nikomu spać spokojnie. Najlepsze żarty robi się nocą!

8. Jak reagujesz, gdy ktoś plotkuje na Twój temat za Twoimi plecami?

A. Nie lubię takich sytuacji, wolę usłyszeć plotki prosto w twarz.
B. Ignoruję, niech ludzie gadają, co chcą.
C. Zemszczę się w podobny sposób.

9. Do Twoich rąk przypadkiem trafia peleryna niewidka. Jak ją wykorzystasz?

A. Niejednokrotnie zakradnę się do działu Ksiąg Zakazanych i pochłonę całą zakazaną wiedzę.
B. Wybiorę się do łazienki, gdzieś w okolice pryszniców.
C. Sprawdzę, jak się mają sprawy w Pokoju Nauczycielskim.


10. Dostajesz możliwość sprowadzenia do zamku jednego nieregulaminowego stworzenia. Co to będzie?

A. Nieśmiałek
B. Pisklę smoka
C. Niuchacz









Najwięcej odpowiedzi A: Uszy dalekiego zasięgu. Przedmiot złożony z dwóch części o wyglądzie uszu z sznurkami pozwalającymi na podsłuchanie rozmowy. Z nim nuda Ci nie straszna. Nie ominą Cię także rozmowy na Twój temat oraz możesz zostać hogwarckim królem plotek! Strzeż się jednak, gabinety nauczycielskie są chronione odpowiednimi zaklęciami, które uniemożliwiają przedarcie się dźwięku.

Najwięcej odpowiedzi B: Lepkie adidasy. Przyglądałeś się kiedyś mrówkom? Potrafią poruszać się po pionowych i poziomych, a nawet skośnych powierzchniach. Nie szczędź tych kilku galeonów, gdyż buty są tego warte. Wspinaczka po zamkowych murach czy wędrówka przy okiennicach wieży dormitorium to jedne z niewielu miejsc, które możesz dzięki nim zdobyć.

Najwięcej odpowiedzi C: Złośliwy teleskop Weasleyów. Wynalazek braci bliźniaków, który pozwoli Ci dopiec osobie której nie lubisz. Wystarczy, że w nerwach lub z ciekawości ściśnie tubkę, a wprost w jego twarz wyskoczy mała pięść, której efektów w postaci siniaków nie zmyje żadne zaklęcie. Naprawdę warto posiadać taki przedmiot w swoim kufrze, nigdy nie wiadomo, kiedy się przyda.

Zwariowane Sudoku



Rozszerzona wersja normalnego sudoku, kolorowe pola mogą zawierać jedynie parzyste liczby.


Zasady jak przy normalnym sudoku, poza tym, że zamiast wypełniać kwadraty 3x3, należy wypełnić wszystkimi cyframi z zakresu 1-9 wszystkie nieregularne kształty, zaznaczone pogrubioną linią.


Cztery sudoku 6x6, nałożone na siebie rogami. Wszystkie cztery muszą się zgadzać.



Rebusy







Wszystkie rozwiązania ślijcie do Proroka Niecodziennego!





Pozdrawiam wszystkich, którzy będą w sobotę w Krakowie. Mam nadzieję, że nie będzie zamułki.

Dokleimy do tego wydania wszystkie ogłoszenia, które dostanę w sowie w ciągu 24h ~ Prorok



Aneta02 rozwiązała: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, cytaty 12/12 oraz znajdź różnice 10/10, za co dostaje łącznie 66 punktów na konto oraz 17 punktów dla domu.
Nicram_93 rozwiązał: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, cytaty 11/12 oraz znajdź różnice 10/10, za co dostaje łącznie 64 punktów na konto oraz 16 punktów dla domu.
Nimrodel rozwiązała: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, cytaty 12/12, za co dostaje łącznie 46 punktów na konto oraz 12 punktów dla domu.
Lilianna2194 rozwiązała: Rebusy 2/2, zgadnij kto to 7/7, za co dostaje łącznie 22 punktów na konto oraz 6 punktów dla domu.
louise60 rozwiązała: Rebusy 2/2, za które dostała 8 punktów na konto oraz 2 punkty dla domu.

W razie gdybym kogoś gdzieś pominął, proszę o wysłanie sowy ;)

Skomentowanie tego wydania do soboty włącznie nagradzam 10 punktami dla domu!

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 18.08.2021 20:51
Może po prostu ludzie wstydzą się pisać pierwszy komentarz, więc postaram się ich ośmielić. Co do Sentymentalnych Bredni oraz Szeptanek nie mam nic do powiedzenia, ale chętnie posłucham krytyki i zdania reszty, naprawdę Wrozka
Pozytywny temat, choć faktycznie, jak wspomniała bodajże Lilyatte w swoim tekście, pierwszą osobą przychodzącą na myśl jest Luna. A zaraz po niej bliźniacy Weasley. Ciekawym więc zabiegiem było przyjrzenie się innym postaciom, takim jak zwariowana sąsiadka Dursley'ów.
Dziewczyny oraz panie Redaktorze dziękuję za współpracę i za dociągnięcie wszystkiego do końca. Bywajcie
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 21.08.2021 23:51
Tylko jeden komentarz? Smutno trochę, wypadałoby dorzucić coś od siebie, chociaż nie mam dużo do powiedzenia i raczej nic pomocnego.

Numer bardzo ciekawy (jak zawsze i chyba nawet zawsze to piszę ;d). Przede wszystkim super, że nadal ukazują się kolejne, bo Prorok jest pewnie głównym dowodem, że strona jeszcze żyje.

Podoba mi się motyw przewodni, choć nie sądzę, bym sama zaliczała się do pozytywnie zakręconych, fajny pomysł z odwróceniem tekstu od redaktora, a w psychoteście wyszły mi uszy dalekiego zasięgu. Brawa dla Klaudii za pisanie jednej serii tak długo, powinnam ją kiedyś przeczytać. Admińskie Roszady teoretycznie mam już za sobą, ale kompletnie ich nie pamiętam... Zaraz je sobie przypomnę i mam nadzieję, że skomentuję :D Księgę Hungronów też czytałam i niestety nie zostawiłam po sobie żadnego śladu, a Magię Świąt czytałam i komentowałam.
avatar
Prefix użytkownikaLilyatte  dnia 22.08.2021 12:59
To i ja, bo aż wstyd że tylko dwa komentarze Wrozka

Temat nawet przypadł mi do gustu i teksty innych czytałam dopiero po złożeniu, no i muszę przyznać że są świetne. Cudowny pomysł z odwróceniem do góry nogami wstępniaka, fajnie się gimnastykuje próbując to przeczytać. xD
avatar
Prefix użytkownikaKlaudia Lind  dnia 22.08.2021 13:59
Tyle razy się zabierałam za komentowanie tego numeru i zawsze coś mnie od tego odciągało. Tym razem choćby nie wiem co muszę go skomentować, bo w końcu nie zrobię tego nigdy. Na początek podziękuję za kolejną możliwość uczestniczenia w redakcyjnej przygodzie, jak zawsze było super:) Nie wiem, jak bym wytrzymała tyle czasu nie znając wcześniej tematu gazetki hehe. Od redaktora naczelnego jest świetne i to najbardziej zakręcona cześć Proroka :) Każda cześć jednak ma w sobie coś zabawnego, każdy się postarał o odpowiedni klimat i podziwiam za to. To niezwykle trudne znaleźć i zredagować tekst, odpowiednio do tematu, żeby był w dodatku ładny i ciekawy. Wielki szacun:) Bardzo fajny wywiad i rozrywka, te sudoku mnie trochę przeraża, ale może uda mi się coś rozwiązać:) Kulinarnie też świetnie, chętnie przetestuje marchewkowe omlety:) Lecę robić test, ciekawe co mi wyjdzie:)

Uszy dalekiego zasięgu... chociaż to nie stworzenie xD
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 22.08.2021 21:24
O kurczę naprawdę stworzeń..? Miało być przedmiotów, ale wpadka. Ja pierdzielę xD
avatar
Prefix użytkownikaAnastazja Schubert  dnia 22.08.2021 23:01
Przyznam, że wstępniaka sobie wrzuciłam do Painta i odwróciłam, nie wyginałam głowy xD Ale pomysł z tym, żeby był do góry nogami jest świetny, bardzo pasujący do tematu numeru!

Sentymentalni i Pod Lupą wprowadzili mnie do świata HPnetu, którego nie znałam. Od razu sobie włączyłam "Admińskie roszady", zabiorę się za czytanie jak skończę pisać ten komentarz. Chociaż jak czytałam o wspomnieniach z zielonej szkoły to wzięło mnie na przemyślenia, że te 13 lat temu też jeździłam na takie wycieczki. To były czasy, haha.

Roksolana, dzięki za wywiad jeszcze raz! Na sb się niewiele działo ostatnio to i screenów jest niewiele... Ale jakby co historia moich spodni kończy się dobrze - żywica zeszła w całości w pralce :D

W teście też mi wyszły uszy dalekiego zasięgu. Rebusy postaram się zrobić, zobaczymy jak z sudoku, bo nigdy mi nie szło za dobrze.
avatar
Prefix użytkownikalouise60  dnia 28.08.2021 09:45
Nie no, Syriusz, dowaliłeś z tym wstępem. Przeczytałam 3 słowa i zeszłam na dół czytać resztę tekstów po raz drugi. Trzeba będzie trochę ruszyć mózgiem i porobić zagadki, bo punkty na tej stronie to rzecz najświętsza. Grafik nie miałam okazji zobaczyć aż do teraz, pasują super, dobra robota!
Nie, wcale nie komentuję tego bo Syrek macha punktami przed nosem. Mam wenę Cwaniak
avatar
Prefix użytkownikaClaraOswinOswald  dnia 27.10.2021 14:23
Bardzo podoba mi się styl grafik, chylę głowę za pomysłowość, kolory i cały design. Jak zwykle chyba zresztą Prorok przeszedł samego siebie, a ja chociaż czytam go tak późno mam nadzieję na szybką publikację następnego! Może załapię się na rozwiązanie kilku zagadek? Sam fakt wplecenia dnia osób zakręconych mi się podoba, tak jak w przypadku kilku komentarzy sama Luna przyszła mi na myśl, potem bliźnięta Weasley i chyba sam Harry Potter, który do najbardziej rozgarniętych nie należał.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
27.11.2021 13:51
Jak wam mija weekend ludzie?

Pogromca chochlików
27.11.2021 13:25
Heejooo

Najlepszy wśród szkolonych
27.11.2021 12:13
Aneta02, Rodzina zdrowa, lekkie katary ich chwyciły i osłabienie. U mnie najgorsze minęło, tylko jakoś psychicznie mi źle

Najlepszy wśród szkolonych
27.11.2021 12:09
Anastazja Schubert, trzy godziny, ale przetrwałam jakoś zajęcia, ostatnia godzina xD
Klaudia Lind, Oj kurcze ;/ trzymasz się jakoś? A jak rodzina, zdrowi?

Najlepszy wśród szkolonych
27.11.2021 11:28
Złapałam Covida, trzy dni nie wstawałam z łóżka. Ale już mi lepiej :)

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59638 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56653 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46683 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44085 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36635 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikaWioletta

Avatar

Posiada 32797 punktów.

10) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2021 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.79