Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Niezaplanowana ...

Tytuł: Niezaplanowana randka
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaIsadoraDeWitch

Bal Bożonarodzeniowy z punktu widzenia profesora Snape'a.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 20

Tytuł: Rozdział 20
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Nie wiem, czy ktoś to jeszcze czyta, ale nie poddając się i brnę dalej w tą historię, tak nie wie...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Szaman, drzwi i...

Tytuł: Szaman, drzwi i komnata
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Villemo, Neville i Minerva dotarli do komnaty, w której czaił się Tengel Zły...ale czy zdążyli?
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nieoczekiwana p...

Tytuł: Nieoczekiwana pomoc
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Dalsze losy bohaterów podążających śladem Tengela Złego...
>> Czytaj Więcej

Dziękuję.

Tytuł: Dziękuję.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Lupin szczerze w biegu
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział siódmy

Tytuł: Rozdział siódmy
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Gdy zdarza się to, co wydarzyć się musi.
>> Czytaj Więcej

Giętka pamięć

Tytuł: Giętka pamięć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

Czasem trzeba się przebranżowić, by zostać w końcu docenionym.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,461 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 300
Było: 22.09.2022 08:42:31
Napisanych artykułów: 1,094
Dodanych newsów: 10,540
Zdjęć w galerii: 21,477
Tematów na forum: 3,915
Postów na forum: 319,831
Komentarzy do materiałów: 222,478
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 663
uczniów: 4183
Hufflepuff
Punktów: 577
uczniów: 3825
Ravenclaw
Punktów: 590
uczniów: 4488
Slytherin
Punktów: 209
uczniów: 4125

Ankieta
Nareszcie wakacje! Egzaminy końcowe za Tobą, możesz nareszcie porządnie wypocząć. Co robisz latem?

Przygotowuję się do poprawek egzaminów. Po co komu w ogóle ten OPCM, przecież Voldemorta już nie ma...
6% [2 głosy]

Wyleguję się na plaży. Niczego więcej mi nie trzeba, skoro mogę machnąć różdżką i w mgnieniu oka przywołać do siebie piwo kremowe, a woda w morzu jest przyjemnie ciepła.
25% [8 głosów]

Będę przenosić góry! Albo wdrapywać się na nie. No, chyba że na drodze stanie mi jakaś sklątka tylnowybuchowa. Ją trzeba będzie przenieść.
3% [1 głos]

Zostaję w Hogwarcie. Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w zamku, a latem puste korytarze są najbardziej urokliwe.
16% [5 głosów]

Większość czasu spędzam na Pokątnej. Może i pokoje w Dziurawym Kotle nie są w najwyższym standardzie, ale za to Magiczne Dowcipy Weasleyów są pod ręką.
6% [2 głosy]

Spędzam czas na polu namiotowym. Na leśnej polanie urządziliśmy sobie z drużyną boisko do Quidditcha i szykujemy się do zawodów w kolejnym sezonie.
13% [4 głosy]

Nie ma to jak w domu. Nie robię nic konkretnego - czasem gonię gnomy po ogródku, innym razem tylko czytam książki.
31% [10 głosów]

Ogółem głosów: 32
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 12.07.22

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 31.10.2022 o godzinie 22:23 w Wielka Sala
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 30.10.2022 o godzinie 18:22 w Wielka Sala
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 07.07.2022 o godzinie 10:43 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2022 o godzinie 23:57 w Hogwart Express
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.06.2022 o godzinie 16:10 w V piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 26.06.2022 o godzinie 17:37 w Jezioro
LEGO Harry Potter [Gra]


Zapewne nie ma osoby ubóstwiającej serię Harry'ego Pottera, która nie zagrała w żadną część gry o tymże czarodzieju, wydawaną przez Electronic Arts. Dostaliśmy 9 gier, jedne lepsze, drugie trochę gorsze, ale zawsze dostarczające rozrywki na parę lub paręnaście godzin. Jednak wszystkie części Harry'ego Pottera zostały już sfilmowane i zawitały do świata wirtualnego, więc co zrobić gdy z nudów przeszliśmy wszystkie gry o Harrym, a wciąż mamy chrapkę by jeszcze pobiegać po zamku, zbierać mnóstwo przedmiotów i odkrywać sekrety Hogwartu?


Tu na scenę wkraczają studia Travellers Tales, Warner Bros. Interactive oraz LEGO Group. Jeśli ktoś wcześniej miał już do czynienia z pierwszą nazwą to na pewno wie jak mniej więcej będzie wyglądała ta odsłona Harry'ego. Cały magiczny świat wykreowany przez panią Rowling w konwencji klocków LEGO bez wątpienia był ryzykownym posunięciem. Czy klocki LEGO są w stanie oddać klimat wylewający się z książek i filmów?


LEGO Harry Potter został przedstawiony w dwóch osobnych odsłonach gry. Pierwsza przedstawia wydarzenia z filmów od Kamienia Filozoficznego aż po Czarę Ognia, natomiast druga jak nie trudno się domyśleć od Zakonu Feniksa do Insygni Śmierci, części 2.



LEGO Harry Potter: Lata 1-4



Fabuła


Od razu po wybraniu, na którym slocie chcemy zapisywać swoje postępy w grze zostajemy wepchnięci w niesamowitą, klockową historię. Zaczyna się bardzo podobnie jak w filmie. Znikąd pojawia się ludzik ubrany na jasny fiolet (lub coś w tym stylu) z wielką długą białą brodą. Tak, to bez wątpienia jest Dumbledore. Na końcu drogi na Albusa czeka kot. Gdy Dumbledore do niego dochodzi, schyla się i macha mu na przywitanie, wtedy z boku wychodzi profesor McGonagall, a Dumbledore zdezorientowany patrzy to na kota, to na Minerwę.
Praktycznie przez cały czas, Twórcy serwują nam tego rodzaju przeróbki scen z filmów. Trzeba dodać, że scenek jest naprawdę mnóstwo, a są one naprawdę komiczne. Twórcy postarali się o odwzorowanie mnóstwa postaci występujących w serii. Podczas oglądania przerywników bez problemu rozpoznamy Gilderoya, albo Neville'a (Choć trzeba przyznać, że Hermiona o wiele lepiej prezentuje się w wersji nieklockowej).

Dodatkowo żadna postać nie wypowiada w grze ani jednego słowa. Wszyscy porozumiewają się za pomocą chrząknięć, gestów, mimiki i okrzyków wszelakiej treści. Trudno się zatem dziwić, że fabuła jest uproszczona, a niezorientowani w świecie Pottera mogą mieć kłopoty z jej zrozumieniem.

Przez całe cztery części nie uświadczymy żadnej sceny przemocy. Ci, którzy mieli okazję zginąć na przestrzeni czasu rozgrywającej się akcji, giną w zabawny sposób najczęściej rozpadając się na części pierwsze (Jak to z LEGO bywa).

Coś dla szperaczy


Przejście całej fabuły zajmie nam około 20 godzin ciągłego grania (Co daje niecałe 40% gry). Ale jeśli myślicie, że po tym koniec zabawy to się grubo mylicie. Postarano się by zatrzymać nas wśród klocków LEGO jak najdłużej. W Hogwarcie jak to w Hogwarcie poukrywano mnóstwo rzeczy. A więc, mamy do znalezienia bodajże 167 postaci (A ściślej mówiąc- 50 różnych postaci, ale niektóre występują jako parę osobnych, np. Harry ubrany w sweter i Harry w garniturze), 200 złotych klocków, 20 czerwonych klocków, 20 godeł Hogwartu (które są podzielone na 4 części), 24 liczniki Prawdziwego Czarodzieja (po jednym za każdą misję- każda część składa się dokładnie z 6 misji), a także musimy uratować z opresji 50 uczniów rozsianych po zamku.

To jeszcze nie koniec, moi drodzy! Zbieramy również monety, które wypadają dosłownie ze wszystkiego. A zbierać je trzeba cały czas, bo to za monety możemy kupić mnóstwo rzeczy. Poczynając od postaci (tak, tak... Trzeba pójść na Pokątną do madam Malkin by kupić uprzednio znalezioną postać), czarów ofensywnych (może nie są przydatne, ale miło jest popatrzeć jak uczeń zaczyna tańczyć jakiś dziwny taniec, albo z głowy znikają mu włosy) i czerwonych klocków (Podobna sytuacja jak z żetonami postaci- Znajdujemy je, wysyłamy sową i następnie kupujemy je w Centrum Eeylopa), dzięki którym znacznie ułatwimy sobie grę. Oczywiście jeśli ktoś chce nie musi włączać ułatwień, ale trudno mi uwierzyć by ktoś przeszedł grę na 100% nie korzystając choćby z mnożników pieniędzy.

Co ciekawe, twórcy zadbali o to by za pierwszym razem nie dało się przejść ani jednej misji na 100%. Zazwyczaj brakuje nam czarów, które poznamy dopiero w późniejszych częściach, albo potrzebujemy innej postaci, która ma jakąś umiejętność, której my nie posiadamy. Dlatego po przejściu misji w trybie fabularnym, dostajemy możliwość przejścia jej w trybie swobodnej rozgrywki. Oznacza to, że jeśli do misji jest potrzebna postać z kluczem, a my jesteśmy już w posiadaniu goblina (one mają klucze) to podczas rozgrywki możemy dowolnie przeskakiwać z jednej postaci do tej, której potrzebujemy. Ukończenie LEGO HP 1-4 w całości to nie lada wyzwanie.

Kooperacja

Dostajemy możliwość trybu kooperacji, a trzeba dodać, że żadna część o Harrym wychodząca z Electronic Arts nie dawała nam takiej możliwości. A szkoda, bo taki pomysł jest genialnym posunięciem. Teraz wraz z kolegą, koleżanką, dziewczyną czy chłopakiem można wspólnie biegać po zamku i niszczyć wszystko co napotka się na swojej drodze za pomocą czarów.

Oczywiście są też momenty gdzie trzeba ze sobą ściśle współpracować. Na przykład jedna osoba przekręca wajchę by druga mogła przejść dalej, co pozwala jej dojść gdzieś gdzie będzie mogła uruchomić kolejny element by z kolei ta pierwsza osoba mogła do niej dołączyć. Czasem trzeba się wzajemnie wylewitować za pomocą Wingardium Leviosa, albo przesuwać podesty. Jeśli postacie odejdą od siebie za daleko by zmieścić się na jednym ekranie to ten się dzieli w połowie. Niemniej jest to momentami uciążliwe, bo kreska dzieląca ekran zmienia często kierunki w zależności od ustawienia graczy. Ale bynajmniej nie psuje to rozgrywki.

Podsumowanie

Jest to naprawdę świetna pozycja dla fanów Harry'ego Pottera, ale nie tylko. Rozwalanie całego zamku po drodze to prawdziwa przyjemność, a gra sprawia, że wręcz mamy potrzebę znalezienia wszystkiego co możemy. Cały czas towarzyszy nam znana muzyka Johna Williamsa co dodatkowo buduje klimat. Grafika może nie poraża jak na dzisiejsze gry, ale nie zapominajmy, że jest to seria LEGO. Skromnie uważam, że oprawa graficzna w Harrym jest naprawdę ładna choć trzeba mieć całkiem dobry sprzęt by można było sobie pograć na najlepszych ustawieniach graficznych. Wadą może być fakt, że między misjami często musimy przemierzać po raz setny te same korytarze, ale zazwyczaj za każdym razem gdy trafiamy na korytarz znamy nowy czar, który zazwyczaj można zastosować na któryś z obecnych tam przedmiotów.

Ocena: 9/10



LEGO Harry Potter: Lata 5-7

Fabuła


Nie bez powodu recenzję LEGO HP 5-7 umieściłem w tym samym miejscu co recenzję LEGO HP 1-4 bo oba produkty są względnie do siebie podobne. Nie powinno to jakoś szczególnie nikogo dziwić, w końcu Travellers Tales od paru lat nie zmienia za dużo w swoich grach (Może to i dobrze bo przecież w to wszystko wciąż świetnie się gra i nie ma miejsca na nudę).

Ale do rzeczy... Gra zaczyna się od momentu kiedy Dudley z kumplami szydzi z Harry'ego, chwilę później trafiamy na placyk zabaw skąd musimy się wydostać. Co ciekawe, mamy przy sobie wszystkie czary jakie poznaliśmy w poprzedniej odsłonie gry, poza zaklęciem poskramiającym boginy i Immobilusem, którego używaliśmy w 1-4 do niszczenia chochlików. Wkrótce trafiamy na dementorów, a chwilę później szybujemy na miotłach ze Strażą Przednią. Wydaje mi się, że w tej części jest więcej takich fragmentów gdzie nie tylko biegamy, ale latamy, jedziemy motorem lub ogólnie mamy inny rodzaj misji. Jest to oczywiście plus.

Podobnie jak w poprzedniej odsłonie, filmiki są zabawne, ale przy tym bardziej mroczne. Fabuła wciąż jest w znacznym stopniu uproszczona, a każda część jest podzielona na 6 misji, które skupiają w sobie wszystkie wydarzenia fabularne.

Szperactwa ciąg dalszy

Podobnie jak w poprzedniej części... Musimy znaleźć postacie (tym razem 60 różnych i 200 ogólnie), 200 złotych klocków, 20 czerwonych klocków, 50 uczniów w niebezpieczeństwie, 24 liczniki Prawdziwego Czarodzieja i 24 herby Hogwartu. Zadanie jest o wiele trudniejsze niż w poprzedniej odsłonie. Może dlatego, że dostajemy więcej terenów do przeszukiwania.

A więc standardowo, dostajemy cały Zamek wraz z przyległymi terenami, ulicę Pokątną, Nokturn, Hogsmeade, ale także ulicę londyńską gdzie mieści się kafejka, zejście na stację King's Cross, a także lasy i miejsca gdzie Harry z Ronem i Hermioną podróżowali w Insygniach Śmierci, część 1. Jak widać jest tego całkiem sporo, a nie do wszystkich miejsc dostaniemy się od razu.

W ciągu dwóch lat nauki w Hogwarcie w LEGO HP 5-7 poznamy jeszcze tylko dwa nowe czary (Wszystkie czary mieszczą się w kółku, na którym jest tylko 8 wolnych miejsc). Do naszego arsenału dołączy Aguamenti- służące nie tylko do napełniania zbiorników wody (Świetnie kosi się tym śmierciożerców), a także Legilimens (będzie można użyć za każdym razem gdy jakaś postać będzie miała chmurkę nad głową). Oby tych zaklęć będziemy używać całkiem często.

Pojedynki


W LEGO Harry Potter: Lata 5-7 pojawia się jedna wielka nowość- Pojedynki! Oczywiście w tym duńskie klocki nie mogą dorównać grom z Electronic Arts, ale stanowią bardzo przyjemne urozmaicenie gry. Jak taki pojedynek wygląda?

Pojedynek

A no, postać, która pragnie trochę powalczyć ma nad swoją głową skrzyżowane różdżki, a dookoła niej na podłodze jest wyrysowany wielki krąg. Wchodzimy do kręgu i pojedynek się zaczyna. Nie należy on do trudnych. Każda połowa koła ma inny kolor, zadaniem gracza jest znaleźć taki czar, który pokryje się kolorem z czarem przeciwnika, wtedy go rzuca, a postacie łączą się czarami, do czasu aż jeden z nich nie przepchnie kulki na stronę przeciwnika. Trzeba to zrobić 4 razy by pokonać ostatecznie wroga (Chyba, że jest to jakiś boss- wtedy to trzeba zrobić nawet 12 razy). Pod koniec zaczynają one trochę nużyć.

Podsumowanie


Jeśli spodobała Ci się pierwsza odsłona klockowego Harry'ego to bez wątpienia powinieneś zdobyć i tę grę bo jest jeszcze lepsza niż poprzednia. Ponownie mamy okazję zdemolować zamek, pokonać hordy śmierciożerców i przeszkód, mamy mnóstwo znajdziek i zagadek (także wciąż w trybie kooperacji ze znajomymi), a przy tym wszystkim wciąż słyszymy w tle różne utwory z ostatnich części filmwej sagi Harry'ego Pottera. Grafika została nieznacznie poprawiona (a przy tym stała się mroczniejsza budując lepszy klimat), ale gra została lepiej zoptymalizowana niż jej poprzedniczka. No i pojawiają się nowości- Pojedynki, ale nie tylko. Pojawiają się miejsca gdzie Hermiona może coś wyszperać w swojej przedziwnej torebce, albo miejsca gdzie możemy się zaportować. Potteromaniacy, do boju!

Ocena: 9.5/10


Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 13.05.2012 18:18
Postaram się być mega czepliwy, bo wstałem lewą nogą. Z góry sorry.

Całość napisana przyjemnym stylem. Jest jednak trochę błędów (poza wymienionymi poniżej, sporo powtórzeń, o przecinki już się nie czepiam). Ale praca przejrzysta i fajnie, że są screeny. Co do samych gier, to miałem przyjemność grania w drugą odsłonę i faktycznie jest genialna. Momentami trochę niejasna i monotonna, zwłaszcza po przejściu fabuły. Tylko co z tego, skoro zapewnia świetną rozrywkę, a filmiki mega zabawne ;D

Zapewne nie ma osoby ubóstwiającej serię Harry'ego Pottera
Nie ma czegoś takiego jak seria osób o imieniu i nazwisku Harry Potter, tak samo jak nie ma serii jego autorstwa, więc powinno być "serię o Harrym Potterze". Pod koniec jest taki sam błąd.

Insygni Śmierci, części 2.
Nie znoszę, gdy ktoś źle odmienia tą nazwę! "InsygniÓW", nie żadnych Insygni!

Na końcu drogi na Albusa czeka kot. Gdy Dumbledore do niego dochodzi, schyla się i macha mu na przywitanie, wtedy z boku wychodzi profesor McGonagall, a Dumbledore zdezorientowany patrzy to na kota, to na Minerwę.
Nie czaję tego xp Jak to "wychodzi z boku"?


Zbieramy również monety, które wypadają dosłownie ze wszystkiego.
Na moje oko to są nakrętki do śrubek xD

śmierciożerców
Nazwa własna, wyłącznie wielka litera!

Grafika została nieznacznie poprawiona (a przy tym stała się mroczniejsza budując lepszy klimat), ale gra została lepiej zoptymalizowana niż jej poprzedniczka
Co tutaj się sobie przeciwstawia? Ja nie widzę...

albo miejsca gdzie możemy się zaportować.
Po prostu "Aportować".

Daję P, głównie za te "Insygni" xD
avatar
Prefix użytkownikaEpiskey  dnia 14.05.2012 17:17
Nie będę się rozpisywać. Krótko - jest dobrze, ale błędy są. Przykładowo:
Dostaliśmy 9 gier, jedne lepsze, drugie trochę gorsze, ale zawsze dostarczające rozrywki na parę lub paręnaście godzin.

Paręnaście? Chyba nie ma takiego słowa w języku polskim, prawda? Mogłeś zastąpić to tak: na kilka lub kilkanaście godzin - ładniej brzmi ;D Czasami ci się zdarza rozpoczynać jakiś nawias dużą literą, może to jest już czepianie się, ale lepiej zwrócić na to uwagę. I uważaj na PRZECINKI!! O i znalazłam jeszcze coś:
Skromnie uważam, że oprawa graficzna w Harrym jest naprawdę ładna choć trzeba mieć całkiem dobry sprzęt by można było sobie pograć na najlepszych ustawieniach graficznych.
Skromnie uważam? Hmm... jak już to: moim skromnym zdaniem, albo coś w ten deser.
Recenzję łatwo i przyjemnie się czyta. Dostajesz P z plusem.
avatar
Prefix użytkownikadaniel190495  dnia 21.05.2012 21:19
No zapowiada się serio na mega grę. Pierwszą część ubóstwiam i mam nadzieje, że ta będzie tak samo ekstra. Ciągle czekam aż będę miał czas kupić, ale dzięki za tak fajny opis bo to jeszcze bardziej skłania do kupna tej gry :D
avatar
Prefix użytkownikaanka15  dnia 23.05.2012 14:14
Ja mam Harry Pottera i Insygnie Śmierci ćw2 ale nie w wersji LEGO i jest zajebista.
A LEGO nigdy nie grałam i po tej recenzji na razie wole nie
avatar
Prefix użytkownikascorpius  dnia 23.05.2012 21:49
LEGO Potter jest nawet fajny ale to nie dla mnie. Nienawidzę klocków Lego ( zostawiają paskudne ślady na stopach).
A za art daję zasłużone W. Dużo informacji napisanych w przystępny sposób.
avatar
Prefix użytkownikaApate  dnia 26.05.2012 11:25
Artykuł jest bardzo przejrzysty, ma wiele cennych informacji i ogromny plus za screeny :) niestety, już przytoczone błędy, strasznie irytują. Nie mogę znieść jak ludzie odmieniają 'insygni śmierci' nie wydaje mi sie, żeby to był jakiś bardzo kłopotliwy rzecznownik. Ale przekonałes mnie do kupna gier. Bo dawno temu grałam w pierwsza (lego)część, ale nic ponad to, i chyba muszę nadrobić :)

Zasłużone P!
avatar
Alette  dnia 02.06.2012 13:22
Dobra... udało mi się przeczytać. Zacznę od minusów, a potem będzie trochę chwalenia x)

Nie jest to pięknie napisany artykuł. Doprawdy wielu błędów nie ma (chociaż niektóre wydają się być uciążliwe), ale odnoszę wrażenie, że czasami za bardzo skupiasz się na szczegółach, a za mało na ogólnym obrazie gry. Mam tu na przykład na myśli opis fabuły, gdzie nie wiadomo po co piszesz o kiwającym głową Albusie.
Nie podoba mi się też podział... albo piszesz fabuła - i wtedy opisujesz zarówno część pierwsza i drugą albo (i tutaj jestem bardziej za) rozkładasz to na dwa artykuły. Końcówki naprawdę nie chciało mi się czytać, bo właściwie opisywała to samo.

Za to bardzo dużą zaletą artykułu jest jego wygląd. Wyjustowane (mniam), ładne zdjęcia, trochę pokolorowane, ale bez zbędnej przesady. Nie da się również ukryć, że artykuł, choć monetami chaotyczny, jest bardzo pomocny. Nigdy nie grałam w Lego HP, ale kto wie, może się skuszę?

Ode mnie - P. Napisałabym coś więcej, ale sesja xD
avatar
Prefix użytkownikaFlyingDutch  dnia 15.10.2015 22:16
Recenzja mi się podobała. Na drobne błędy wytknięte przez innych uwagi nie zwróciłem, skupiając się na treści. Trochę się dowiedziałem o drugiej części w którą jeszcze nie grałem. Obrazki sporo dają. Nie mając dużego doświadczenia w ocenach dałbym P
avatar
Prefix użytkownikaHermionka78  dnia 13.05.2016 20:19
Gra jest bardzo fajna i wiem to chociaż w nią nie grałam. Art straszliwie długi, ale sama nazwa na to wskazuje "Wielka Recenzja LEGO Harry Potter". Napisałam bym krótszy art z większą ilością informacji na twoim miejscu. Ale tak licząc bez długości i nieco małej ilości wiadomości daję zasłużone PO!
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 23.04.2020 20:55
Przyznam, że zawsze mnie ciągnęło tylko do tych zwykłych gier HP, do LEGO średnio, bo zadawałam sobie pytanie zawarte w artykule:

Czy klocki LEGO są w stanie oddać klimat wylewający się z książek i filmów?


Jakiś czas temu stwierdziłam "pora dać im szansę" i jak do tej pory nic z tych planów nie wyszło, więc mojej opinii na temat żadnej z opisanych gier nie poznacie, przynajmniej na razie.

Na końcu drogi na Albusa czeka kot. Gdy Dumbledore do niego dochodzi, schyla się i macha mu na przywitanie, wtedy z boku wychodzi profesor McGonagall, a Dumbledore zdezorientowany patrzy to na kota, to na Minerwę.
Praktycznie przez cały czas, Twórcy serwują nam tego rodzaju przeróbki scen z filmów. Trzeba dodać, że scenek jest naprawdę mnóstwo, a są one naprawdę komiczne.


To mnie bardzo zachęciło!

Artykuł ciekawy, są zdjęcia, jest kolor (chociaż wybrałabym jaśniejszy, żeby był bardziej widoczny). Niestety znalazło się kilka błędów, które wymieniono we wcześniejszych komentarzach (niby nazwa własna, ale w serii słowo "śmierciożercy" pisano małą literą, nie wiem, co o tym myśleć). Powyżej Oczekiwań ;d
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
04.12.2022 11:56
no niestety :( aż żal na to patrzeć, ale większość hpnetowiczów jest już dorosła, więc bądź co bądź czasu też jest mniej

Pan Śmierci
03.12.2022 19:07
Ciągle jestem w szoku, że strona już nie kipi życiem.

Pan Śmierci
03.12.2022 19:05
ale bym zjadła kiełbaskę z grilla czy ogniska...

siema? xD

Pan Śmierci
03.12.2022 19:04
Grill

Sprzedawca prac domowych
03.12.2022 14:24
Takoizu, dziękuję Chmurka

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56965 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33748 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.18