Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Niezaplanowana ...

Tytuł: Niezaplanowana randka
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaIsadoraDeWitch

Bal Bożonarodzeniowy z punktu widzenia profesora Snape'a.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 20

Tytuł: Rozdział 20
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Nie wiem, czy ktoś to jeszcze czyta, ale nie poddając się i brnę dalej w tą historię, tak nie wie...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Szaman, drzwi i...

Tytuł: Szaman, drzwi i komnata
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Villemo, Neville i Minerva dotarli do komnaty, w której czaił się Tengel Zły...ale czy zdążyli?
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nieoczekiwana p...

Tytuł: Nieoczekiwana pomoc
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Dalsze losy bohaterów podążających śladem Tengela Złego...
>> Czytaj Więcej

Dziękuję.

Tytuł: Dziękuję.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Lupin szczerze w biegu
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział siódmy

Tytuł: Rozdział siódmy
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Gdy zdarza się to, co wydarzyć się musi.
>> Czytaj Więcej

Giętka pamięć

Tytuł: Giętka pamięć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

Czasem trzeba się przebranżowić, by zostać w końcu docenionym.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 37
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,461 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 300
Było: 22.09.2022 08:42:31
Napisanych artykułów: 1,094
Dodanych newsów: 10,540
Zdjęć w galerii: 21,477
Tematów na forum: 3,915
Postów na forum: 319,831
Komentarzy do materiałów: 222,478
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 663
uczniów: 4183
Hufflepuff
Punktów: 577
uczniów: 3825
Ravenclaw
Punktów: 590
uczniów: 4488
Slytherin
Punktów: 209
uczniów: 4125

Ankieta
Nareszcie wakacje! Egzaminy końcowe za Tobą, możesz nareszcie porządnie wypocząć. Co robisz latem?

Przygotowuję się do poprawek egzaminów. Po co komu w ogóle ten OPCM, przecież Voldemorta już nie ma...
6% [2 głosy]

Wyleguję się na plaży. Niczego więcej mi nie trzeba, skoro mogę machnąć różdżką i w mgnieniu oka przywołać do siebie piwo kremowe, a woda w morzu jest przyjemnie ciepła.
25% [8 głosów]

Będę przenosić góry! Albo wdrapywać się na nie. No, chyba że na drodze stanie mi jakaś sklątka tylnowybuchowa. Ją trzeba będzie przenieść.
3% [1 głos]

Zostaję w Hogwarcie. Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w zamku, a latem puste korytarze są najbardziej urokliwe.
16% [5 głosów]

Większość czasu spędzam na Pokątnej. Może i pokoje w Dziurawym Kotle nie są w najwyższym standardzie, ale za to Magiczne Dowcipy Weasleyów są pod ręką.
6% [2 głosy]

Spędzam czas na polu namiotowym. Na leśnej polanie urządziliśmy sobie z drużyną boisko do Quidditcha i szykujemy się do zawodów w kolejnym sezonie.
13% [4 głosy]

Nie ma to jak w domu. Nie robię nic konkretnego - czasem gonię gnomy po ogródku, innym razem tylko czytam książki.
31% [10 głosów]

Ogółem głosów: 32
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 12.07.22

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 31.10.2022 o godzinie 22:23 w Wielka Sala
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 30.10.2022 o godzinie 18:22 w Wielka Sala
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 07.07.2022 o godzinie 10:43 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2022 o godzinie 23:57 w Hogwart Express
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.06.2022 o godzinie 16:10 w V piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 26.06.2022 o godzinie 17:37 w Jezioro
50 Twarzy Shoutboxa
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaElizabeth_
Gatunek: Humor
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 3068 razy.
Przerywam zmowę milczenia. Jak specjalna wysłanniczka Proroka Niecodziennego odkrywam szokujące fakty na temat podejrzanego wydarzenia, które miało niedawno miejsce na Shoutboxie.
Bohaterowie: własna postać.


Mało kto wie, że ja, Elizabeth J. Prince, prowadzę podwójne życie. Nie jest to łatwa sztuka. Na co dzień przykładna czarownica, która naucza w Hogwarcie, a wieczorami tajny agent. Nie ruszam się nigdzie bez mojego czarodziejskiego szmaragdowego pióra. Zawsze na tropie magicznych afer i intryg. Kiedy tylko wyczuwam, że dzieje się coś ważnego dla czarodziejskiego świata z cichym trzaskiem się aportuję by pojawić się na miejscu akcji (lub zbrodni). Często muszę sięgać to sztuczek, które nie są do końca legalne, ale decyduję się na to tylko wtedy, gdy sytuacja tego wymaga. Tym razem było tak samo, a efekt mojej pracy przedstawiam poniżej. Zapraszam na...





Pewnego zimowego wieczoru na ulubionym komunikatorze wszystkich hpnetowiczów zadziała się najprawdziwsza magia. Nieliczni świadkowie tego zdarzenia milczą pytani o przeżycia związane z tym szczególnym dniem. Nikt do końca nie wie, czyja to była wina, chociaż wiele poszlak zgromadzonych przeze mnie w czasie śledztwa wskazywało pierwotnie na #winęPszemka. Zastanawiacie się kim jest Przemek i co takiego stało się na Shoutboxie? Wyciągnijcie popcorn z mikrofali i zasiądźcie wygodnie do czytania. Zapraszam!


Wszystko zaczęło się niepozornie około 21:35. W zaaferowaniu omawiałam szczegóły spotkania z Katherine Pierce, która miała udzielić mi wywiadu o swoim nowym samochodzie (wypatrujecie newsa Nie uwierzycie! Katherine Pierce ma nowe auto!), kiedy tło Shoutboxa zmieniło nagle kolor na różowy.




Wszyscy zaczęli się zastanawiać, kto tego dokonał! Z relacji świadka, który chce zachować anonimowość dowiedziałam się, że myśli uczestników krążyły wokół A., pseudonim Andrzej. Nikt jednak nie odważył się powiedzieć tego na głos, więc myśli pozostały tylko myślami. Shoutbox nie miał wyboru, sam starał się nam powiedzieć, kto sprawił użytkownikom tego psikusa...

#winaPrzemka


W oknie wypowiedzi pojawił nam się wpis poprzedzony hasztagiem podpowiadający kto stoi za kolorystyczną zmianą Shoutboxa. Na własne oczy zobaczyli ją wszyscy. Wszyscy poza... wspomnianą już Katherine Pierce. Ona jedna upierała się, że nie widzi tych jasnych znaków. Czyżby ona również miała coś wspólnego z pomalowaniem SB? Czy specjalnie rozgłaszała nabycie nowego samochodu, aby odwrócić naszą uwagę od tajemniczego Przemka?




Na SB pojawiało się coraz więcej oznaczeń. Ludzie zaczęli wierzyć w winę nieznanego Pszemysława. Fullmoon od razu wyznała, że nie zna tego Pszemka, ale czy można jej wierzyć? Czy nie wydaje Wam się, że w tej historii jest coraz więcej pytań i coraz mniej odpowiedzi? Z pomocą przyszła Mikasa i na szczęście mam na to dowód. To właśnie ona nie bała się wyznać, że Pszemek to tak naprawdę czarnoksiężnik ukrywający się pod pseudonimem losiek.




Nie sposób też nie zauważyć, że po tej dziwnej zmianie ludzie stali się nieco roszczeniowi. Hermionka78 WYRAŹNIE zażyczyła sobie, aby SB stało się niebieskie lub fioletowe. Niestety nawet ja nie wiem, do kogo należało zwrócić się z taką prośbą. Nadal nie mieliśmy żadnych dowodów na to, kto okazał się tajemniczym malarzem SB. Postanowiłam spróbować wywęszyć kto za tym wszystkim stoi i również wysłałam swoją prośbę. Naturalnie marzyłam o zielonym SB.




Jak widać, hpnetowicze ulegli #winiePrzemka. Hasztagi roiły się w ich postach. Tylko Katherine Pierce (od tej pory znana pod pseudonimem Don Kathelone) nadal twierdziła, że nie wie o jakim hasztagu mówimy. Obserwowałam tą sytuację, odbierałam listy przynoszone przez liczne sowy i myślałam. Dumałam, rozmyślałam, analizowałam, dedukowałam i się głowiłam. I dla dobra śledztwa postanowiłam zaryzykować. Zasugerowałam, że to wina czarnoksiężnika zwanego A., że Katherine nie może przyzwać #winyPrzemka.




Co było dalej? Zielono

Możecie mi wierzyć lub nie, ale mój dziennikarski nos od razu to zrozumiał - Andrzej maczał w tym wszystkim swoją różdżkę. Widocznie zrozumiała to też Sam Quest, gdyż ona również zaczęła głosić informację o dyskryminacji Kath przez... Pszemka? On chyba ją omotał. Byłam pewna, że napisała "przez Andrzeja"! Więc napisałam, że to #winaA.. Domyślacie się już, co się wtedy wydarzyło?




Po kilku sekundach mój post zmienił swoją formę! Ale to nie wszystko. Łotr (ktokolwiek to był) próbował mnie niewerbalnie przekupić - Shoutbox nabrał piękny szmaragdowo-zielony odcień. Owszem cudownie to wyglądało, ale... nie zamierzałam się poddać. Niech nie myśli, że zamknie mi usta. Musiałam zmienić strategię. To jest to! Zaczęłam chwalić A., tak żeby uśpić jego czujność.




I wtedy doznaliśmy kolejnego zaskoczenia. #winaPszemka zniknęła. W zamian za nią HPnet zmienił kolor. Kto to widział? Nowy kolor tła? Tak rzeczy nie śniły się nawet filozofom! Ani kamieniom fizjologicznym. HPnet stał się zielony. Wyglądało, że nie doceniłam swojego przeciwnika. Zawsze stałam na straży prawilności HPnetu, a tutaj takie rzeczy? Chociaż zielony był w moim ulubionym odcieniu musiałam grać od tej pory w otwarte karty - i wprost powiedziałam Andrzejowi, że jego zagrywki i mieszanie w moich postach mi się nie podoba. Niestety niektórzy odebrali to dość dwuznacznie.




Minęło niecałe półgodziny odkąd nawiedziły nas te dziwne czary na HPnecie, a ja myślałam, że już sobie nie poradzę. Shoutbox został chyba opanowany przez Sami-Wiecie-Kogo i jego świtę. Naprawdę spodziewałam się, że za chwilę na stronie pojawi się Czarny Pan i nas porozstawia po kątach. Najgorsze jednak było przede mną... Bałam się już nawet zamknąć oczy! Już nie mówiąc o tym, że zieleń mogła zniknąć w każdej chwili... I wykrakałam.




Wtedy niepostrzeżenie na stronie pojawił się też wspominany losiek13 (PS Pszemek). Bałam się, co się za chwilę może wydarzyć, więc zaproponowałam, żebyśmy odłączyli Andrzejowi Internet (cały czas uważałam, że to on jest zamieszany w ten przekręt). Niestety moja wola nie spotkała się z poparciem tłumu. A Don Kathelone nawet zagroziła, że A. odetnie mi HPneta. Pożegnałam więc wszystkich...




Powrót Sami-Wiecie-Kogo

Niestety wydarzyło się coś, czego wszyscy się obawialiśmy. Ten, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać powrócił... i opanował Shoutboxa. Ja i cała zebrana na SB społeczność byliśmy naprawdę przerażeni (nawet jeśli nie było tego po nas widać). Jeśli Czarny Pan wrócił to możemy już się spodziewać najgorszego. Więc pozostawało pytanie: kto pomógł mu się odrodzić? Kto śmiał?! I znów Mikasa naprowadziła mnie na trop wypowiadając bardzo ważne zdanie: Andrzej desperacko potrzebuje przyjaciół. Mogło z tego wynikać, że A. ogarnięty pragnieniem zdobycia przyjaciół zaufał Sami-Wiecie-Komu i pozwolił mu wejść na HPnet... bocznym wejściem.




Ta dziwna historia wchodziła na zaskakujący tor. Chciałam podpuścić Andrzeja po raz kolejny, ale niestety on już wiedział, że nie może się zdradzać. Opętał Kkingę Imperiusem, aby bełkotała głupoty. I tak Kkinga stwierdziła, że ma kota, który nie jest jej. Ale nie dajcie się wyprowadzić z równowagi - tym filozoficznym stwierdzeniem chciała odwrócić naszą uwagę od skradającego się Voldemorta! Ale zaraz, zaraz! Gdzie on się podział? Zniknął!




Kilkadziesiąt sekund i jedno odświeżenie strony później znalazłam Czarnego Pana, który stał się... dość różowy. Czujecie analogię? Dziwne zdarzenia na naszej ukochanej stronie zaczęły się od zmiany tła SB na różowe, a tu nagle Voldi wyskakuje w różowym stroju baletnicy? #PSZYPADEG? #NIESONDZĘ.




Mijały kolejne minuty, byłam już bliska poddania się, kiedy wreszcie znalazłam sojusznika! Tak! Pszemek, który był obarczony winą przez wszystkich hpnetowiczów (z wyjątkiem mnie!) postanowił zaatakować Andrzeja (póki co słownie). Nie wiem wprawdzie, dlaczego nazywa go Anczejem, ale w tej doniosłej chwili nie było to ważne. Niestety Katherine nie pozostawiła mi wątpliwości, że A. jest niezniszczalny (dokładne słowa "już się chłopak uodpornił") i cokolwiek bym mu nie zarzuciła, nie uda mi się go złamać. To mnie załamało...




Chwilę później zdarzyło się coś naprawdę dziwnego. Ludzie podchwycili słowa Mikasy i zaczęli szukać ratunku. Alette nawet posunęła się do stwierdzenia, że A. przywołuje zaklęciem Accio zdjęcia z naszych komputerów. Brzmi strasznie? Nie bardziej niż słowa Hermionki78, która stwierdza, że miło widzieć Andrzeja na SB. Anczej mile widziany? Świat się kończy!

Dowiedzieliśmy się też jednej bardzo ważnej rzeczy, albowiem przemówił Główny Podejrzany (czyt. nadal Andrzej). Stwierdził, że żadne ze zdjęć nie pochodzi z jego komputera. Czy to nie jest jawne przyznanie się do:
a) wpuszczenia (czyt. wstawiania zdjęć) na czcigodny HPnet Voldzia i jego zgrai,
b) włamania się na nasze komputery?




Jednak sprawca wielkiego zamieszania ukrył ich słowa w różowym płaszczu Voldemorta. Myślicie, że gorzej już być nie może? Tak się składa, że Ten, Który Nabroił musiał jakoś ułagodzić skrzywdzonego Pszemka. Ale jak to zrobić? No właśnie.

Wejście Bellatrix


Ku zdziwieniu hpnetowiczów oraz ku uciesze loska na Shoutboxie pojawiła Bellatrix Lestrange. Z tego właśnie powodu losiek postanowił wyznać miłość Andrzejowi (dowody poniżej). Dziwi Was to jeszcze? Mnie w sumie nie. Sam Quest bełkotała coś o Noe i brała coś od kkingi123 (notatka: zgłosić FBI i CSI). Batalion zreflektował się, że dzieją się jakieś czary, ha ja mówiłam o tym od prawie godziny! Gdy Alette zaczęła wyganiać A. do spania (chciała go ochronić?) to Bella nagle zaczęła się ruszać. Doszłam wtedy do wniosku, że A. i Voldemorta łączy więcej niż się wszystkim wydaje i możliwe, że Andrzej to Ten, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać (chyba wielu z nas się boi, co?).




W ciągu kilku następnych minut obserwowaliśmy Bellę prezentującą się w różnych strojach i pozach. Pszemek był szczęśliwy. Właśnie wtedy zrozumiałam, że społeczność HPnetu musi usłyszeć historię skrzywdzonego i niewinnie posądzonego czarodzieja, który nie bał się wyznać miłości do człowieka, który prawdopodobnie obrzucił go winą za swojego zbrodnie na SB.




Nagle Shoutbox rozbłysnął zielonym światłem! Czyżby ktoś zabił Bellę? Z mglistej chmury wyłonił się Snape. Severus Snape. A może zabił właśnie Albusa Dumbledore'a? Mimo pojawienia się na HPnecie największego Mistrza Eliksirów jakiego znał świat młodzi czarodzieje strasznie wybrzydzali - Hermionka78 chciała zobaczyć Hermionę, a Ginny i Harry Potter marzyli o Star Wars. Kkinga i Sam Quest tłumaczyły Katherine coś o cudownych kotach, ale ta nie dała się zwieść, wiedziała, że takie nie istnieją (możemy się domyślić, co wcześniej brała Sam Quest od Sulejmanowej przyjaciółki).




Byliśmy już spokojni i zrelaksowani. Wydawałoby się, że harce dobiegły końca i za chwilę wszyscy rozejdziemy się do swoich dormitoriów na upragniony spoczynek. A jednak! Tajemniczy zbir nadal działał. Co więcej znów próbował nam wmówić, że całej sytuacji był winny Pszemek. Na dodatek popełnił literówkę i napisał "Przemek"! Postanowiłam od razu stawić opór i wprost napisałam, że #nie_poddaję_się_powszechnym_trendom, jakie chciano nam wpoić.




Niestety to wzbudziło gniew Tego, Który Rządził Tego Dnia Na SB. Bez ostrzeżenia moje posty znikały z SB. Czułam się obserwowana. Katherine nadal próbowała mi wmówić, że Andrzej nie jest niczemu winien, a Harry i Ginny Potter delikatnie sugerowali, że wina może leżeć po stronie Krico. Tego Sam Quest nie ogarnęła. Magia Shoutboxa dobiegała końca. Już nigdy nic nie było takie jak wcześniej...




Niestety zakończenie tej historii pozostaje otwarte. Nie zdobyliśmy jednoznacznych dowodów na winę Andrzeja ani materiałów pozwalających na oczyszczenie z zarzutów Pszemka. Strzeżcie się młodzi czarodzieje, zło czai się w każdym zakamarku! I nigdy nie wiecie kiedy i w jaki sposób zechce Was pogrążyć...


Elizabeth J. Prince

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 24.03.2016 10:16
Eeeeej, serio? To przecież nie jest ff. Rozumiem wrzucić coś takiego do artów, jak to było z imprezą urodzinową. Ale to? Sorry, ale to wydarzenie jest takie jakich było już wiele, i kurde. Nie widzę w tym nic ze świata fan fiction. Będzie, że się czepiam, jak zwykle. Pewnie tylko mi się to nie spodoba (mimo całej sympatii do Elizabeth:motyl: ) no ale trudno. Uważam, że to nie jest miejsce na takie rzeczy. Poza tym równie dobrze mogę napisać artykuł o żyrafach spadających w przepaść, a Wilena o tym całym Racławie. Będziemy teraz opisywać wszystko co dzieje się na sb? No dobra, pewnie tak będzie.

Gratuluję Eli z Klanu, że uzbierała tyle screenów i się za to zabrała. Jednak trochę się rozpisała, ale to zupełnie nie to. Od czego jest Prorok? A może serio została oddelegowana z Proroka? :>
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 24.03.2016 10:30
Przy mojej całej sympatii do El, zgadzam się z Ulką. To nie jest ff. Jako art. może by i przeszło, ale fakt, dlaczego akurat taka sytuacja? Przecież na sb dzieje się czasem coś fajniejszego. Nie rozumiem dlaczego Ang to przepuściła, ale skoro już jest to pewnie i tak nie usunie więc nie ma co marudzić, rozumiem jednak że teraz każde takie "ff" będzie przepuszczane?
avatar
Angelina Johnson  dnia 24.03.2016 19:10
Z tego co pamiętam, to osoba odpowiedzialna na tej stronie za FanFiction ustala, czy je dodać czy nie. A tak się składa, że tą osobą jestem ja. Jeżeli będę miała z jakimś opowiadaniem problem, to już wiem do kogo się zgłosić, dziękuję. Ale obecnie pomocy nie potrzebuję, więc polecam zająć się właściwym komentowaniem, to znaczy tekstu, a nie faktu czy powinien on zostać dodany czy nie ; )
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 24.03.2016 19:38
Ang, nie jesteś przecież nieomylna, no hej. Od kiedy takie coś się dodaje? Chodzi mi o to, że to nie ff, tylko relacja z wydarzenia z sb. Nawet nie jakiegoś super ciekawego. Andrzej wiele razy bawił się w takie rzeczy.
Dodałaś już tyle ff, że raz chyba można zwrócić uwagę, że się nam (mi) to nie podoba, hm? No ale skoro nie chcesz pomocy to nie. Skupiłam się na tym co mi się nie podoba, a nie podoba mi się, ze to nie ff i że takie coś w ogóle wskoczyło na stronę.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 24.03.2016 20:05
Aaa, rozumiem, że nie możemy wyrażać swojego zdania dotyczącego tego czy coś nam pasuje w danym dziele czy też nie? Okej, w takim razie wybacz. Czy mogę jednak dostać odpowiedź na moje pytanie dotyczące tego, czy możemy od teraz wysyłać jako ff relacje z jakiś rozmów na sb? I nie, nie jest to złośliwe pytanie, mi się też nie będzie chciało pisać czegoś takiego bo nie widzę sensu, ale kilka osób chętnych na pewno się znajdzie. Niech ich praca nie pójdzie na marne.

Co do samego tekstu, okej, skomentuję tekst. Jest on napisany ciekawie i zabawnie, jednak nie widzę w nim niczego z ff i nie rozumiem czemu El nie wysłała go jako artykułu a jako ff. Jednakże, jak Ang ładnie to zarysowała, jako użytkownik, nie mam prawa do wyrażenia swojej opinii na temat tego co trafia do tego działu, dlatego już więcej nie będę wyrażać swojego zdania w tej kwestii.

Ulka pisz o żyrafach, to będzie śmieszniejsze jezyk
avatar
Angelina Johnson  dnia 24.03.2016 20:28
Oczywiście możecie wyrażać swoje zdanie, chętnie się z nim zapoznam, ale są do tego bardziej odpowiednie miejsca - np. forum, a jeżeli macie pytania bezpośrednio do mnie, może być też sowa. Zawsze odpowiadam. Tutaj również możecie wyrazić swoją niechęć do tego typu tekstów, ale mimo wszystko poza nią w komentarzu powinna się znaleźć treść związana z samym tekstem. Czyli dlaczego akurat on Wam się podoba/nie podoba itd.
Jednakże, jak Ang ładnie to zarysowała, jako użytkownik, nie mam prawa do wyrażenia swojej opinii na temat tego co trafia do tego działu, dlatego już więcej nie będę wyrażać swojego zdania w tej kwestii.

Kochani użytkownicy, jak gdziekolwiek przeczytacie tego typu głupoty, radzę szybko o nich zapomnieć ;D Nie, nie zarysowałam tego, jednak tutaj wyraź swoją opinię o tym konkretnym FF, a wszelkie pytania dotyczące ogólnie dodawania fan ficków kieruj do mnie sową albo tutaj: klik, jeśli chcesz to upublicznić.
I skończmy z tym spamem.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 24.03.2016 21:25
Okej, racja. jeśli uznasz to za spam to usuń, choć postaram się połączyć ten komentarz z opinią o tekście.
Przyznaję, że przesadziłam, ale szczerze mówiąc tak się poczułam czytając Twój komentarz. I nie, to nie prawda że ja i Ulka nie napisałyśmy opinii o teście. Znaczy dla mnie opinią było, że "to nie jest ff i nie powinno być w tym dziale". I nie napisałam tego na forum czy pw, bo dotyczy to TEGO właśnie tekstu i dlatego uznałam, że mogę napisać to tutaj. Oceniając ff zazwyczaj oceniam akcję, element zaskoczenia, czy motyw tego co się dzieje. Tutaj tego ocenić nie mogłam ob po prostu tego nie ma.
Ale jeśli mój komentarz Cię uraził to przepraszam, za szybko napisałam po przeczytaniu komentarza od Ciebie i pisałam to trochę pod wpływem (negatywnych) emocji. Więc sorki.

Jak już pisałam, ciężko mi ocenić ten tekst jako ff, bo nie mam punktu zaczepienia. Jednak jestem ciekawa odpowiedzi autorki (odpowiadaj kochana El xD ) na kilka pytań :D Dlaczego akurat to wydarzenie z sb Cię zainspirowało? Czy od początku planowałaś dać to w takiej formie? Czy inspirowałaś się urodzinowym artem od Rebeki?
avatar
Prefix użytkownikaElizabeth_  dnia 26.03.2016 19:12
Dlaczego akurat to wydarzenie z sb Cię zainspirowało?

Bo to co się wtedy działo było bardzo zabawne i już w czasie trwania postanowiłam napisać taki humorzasty ff, w którym wcielę się w postać reporterki PNC.

Czy od początku planowałaś dać to w takiej formie?

W takiej i nie innej. Ksiazka

Czy inspirowałaś się urodzinowym artem od Rebeki?

Wiedziałam, że był, ale szczerze mówiąc go nie czytałam, więc zdecydowanie nie mogłam się nim inspirować. Jedyne co, to przyszło mi na myśl, że taka forma jest możliwa do zaprezentowania.
avatar
Prefix użytkownikanicityle  dnia 31.07.2016 23:10
To akurat na przekór wszystkim było fajne. Podoba mi się ujęcie tematu, jak również humorystyka całego tekstu. Uważam, że to wartościowy tekst. Ale nie do końca w ff. Pokazuje jak bardzo zwariowaną społecznością jesteśmy.
avatar
Prefix użytkownikaInga Clinton  dnia 02.10.2016 16:31
To serio powinien być artykuł. xD. To jest genialne a zwłaszcza te wymogi co do Star Wars i ja xD. Serio pamiętam moje zdziwienie Łot a hel is hapenimg hijer? xD to było spoko jedyne wspomnienie z Anczejem xD. A tak to nie xD.
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 26.01.2017 10:27
Mnie się to podoba. I nie wiem czemu czepiacie się tego czy to ma być artykuł czy też nie. Skoro ktoś dodał to jako FF to znaczy, że wcześniej przeczytał i zaakceptował. Nie wiem po jakiego drążyć temat. Szkoda tylko, że mnie za tamtych czasów nie było na stronie bo może bym się znalazł w tym opisie twarzy SB ;)
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 27.11.2017 21:16
Przeczytałam to przed chwilą, bo pojawił się link na sb. Osobiście uważam, że tekst znajduje się w nieodpowiednim dziale. Z ff ma to niewiele wspólnego.Sam tekst mnie nie porwał, może dlatego, że jestem dosyć nowym userem i nie znam tych czasów czy zabaw.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
03.12.2022 19:07
Ciągle jestem w szoku, że strona już nie kipi życiem.

Pan Śmierci
03.12.2022 19:05
ale bym zjadła kiełbaskę z grilla czy ogniska...

siema? xD

Pan Śmierci
03.12.2022 19:04
Grill

Sprzedawca prac domowych
03.12.2022 14:24
Takoizu, dziękuję Chmurka

Praktykant w Św Mungu
02.12.2022 13:59
Sharllottka, komentarze usunięte ;)

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56965 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33748 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.74